Kapusty czy róże? Warzywa o pięknych liściach

Róża stulistna składa płatki kwiatu na kształt kapuścianej głowy. Nazywana jest tak właśnie: cabbage rose. Otrzymała też miano „róża malarzy”. Z ogrodu zawędrowała na płótna flamandzkich mistrzów pędzla. Ogrodnicy i projektanci ciągle poszukują najlepszego towarzystwa dla różanych krzewów. Lawendy, niebieskie kocimiętki, fioletowe szałwie, szara rogownica kutnerowata, omszony starzec, ożanka. Ile ogrodów tyle pomysłów. Często tradycyjne rabaty różane mają obwódki z niskich żywopłotów bukszpanowych.

Warzywa kapustne

Warzywa uprawiane są zazwyczaj w warzywniku, na zagonach. Wstydliwie chowa się je za ozdobnymi krzewami, w pobliżu kompostownika i domku ogrodnika. A te pospolite sałaty, kapusty, selery i pory są nie tylko użyteczne. Są piękne. Walory ozdobne jarzyn doceniono we francuskim zamku nad Loarą w Vilandri. Kwatery otoczone bukszpanowymi obwódkami obsiadły kapuściane głowy.

Ten francuski potażer jest doskonałym przykładem, że we współczesnym ogrodnictwie odchodzi się od podziału na rośliny ozdobne i użytkowe. Warzywa wkraczają na salony. Posiadanie warzywnika staje się modne i pożądane. Właściciele warzywników są szczęśliwi. Mają samodzielnie uprawiane, wolne od zanieczyszczeń i smaczne jarzyny.

A co mają zrobić właściciele ozdobnych rabat? Biorą ogromne szkło powiększające albo okulary. Koniecznie muszą zabawić się w Sherlocka Holmesa i znaleźć ociupinę wolnego miejsca w słonecznych miejscach. Wystarczy piędź ziemi czyli mniej więcej tyle, aby postawić na niej stopę. Można siać i sadzić warzywa, a szczególnie warzywa ozdobne w liście obok bylin.

Buraki

Buraki o białych (Lukullus) i czerwonych (Rhubarb Chard, Vulkan) lub żółtych (Yellow) ogonkach mają przykuwające urodą liście. Soczyście zielone, mięsiste z wyraźnie zaznaczonym rysunkiem nerwów mogą konkurować z żurawkami. I wzbogacać sałatki lub potrawy gotowane o ile lubię się ten skoncentrowany zielono-buraczany smak.

Por

Ciekawym akcentem kolorystycznym i strukturalnym są też pory. Liście porów mają rzadki u warzyw niebieskawy odcień. Smukłe i wysokie (odm. Starozagorski–Kamush) i krzepkie (Tango), o liściu szerszym (Juhas) i wąskim (Titus). Łatwo je umieścić wśród bylin, a potem zapiec pod beszamelem.

Sałata

Sałaty, zanim trafią na stół, także można wykorzystać jako ozdobę ogrodu sadząc je w formie efektownych wiosennych i jesiennych obwódek rabat. Mogą również tworzyć pojedyncze akcenty w wolnych miejscach. Przyciągają wzrok karbowane liście (odmiany sałat liściowych: Limona Hortag, Lollo Bionda, Dubaczek) lub pięknie uformowane główki (odmiany sałat masłowych: Ballada, Meraviglia D Inverno, Michalina Panter, Appia, Justyna). Sadząc kolorowe odmiany sałat wprowadza się kolor harmonizujący lub kontrastujący z sąsiadującymi roślinami. Brązowo-czerwone liście sałaty Meraviglia delle Quattro Stagioni są bardzo oryginalne w swym kolorze i kształcie. Takiego koloru nie mają popularne byliny. Rozwichrzona, ale elegancka sałata liściowa Lollo Rossa niczym egzotyczny koral z morskiej toni doda rabacie delikatności i egzotyki. Zwarta główka masłowej czerwonej Quattro Stagioni przypomina mi nieco rudowłosego kompozytora. Kto wie może jej hodowca był wielbicielem utworu Vivaldiego?

Warzywa - sałaty

Niezbyt lubię nakrapiane byliny, ale dlaczego nie poszaleć z dwubarwnymi sałatami. Efekt nie spełni oczekiwań – można schrupać na obiad lub w kanapce. Zachwyciła mnie stara francuska odmiana z 1907 roku – zielona z czerwonymi kropkami (Sanguine Ameliore).

Kapusta

Pora rozstrzygnąć wątpliwość czy koło królowej kwiatów jest miejsce na tak pospolite warzywo jak kapusta? Przegląd odmian nie pozostawia wątpliwości. Kapusty potrafią być równie piękne jak kwiaty róż. Mogą być nawet dużą konkurencją w tym konkursie urody. A bardziej tradycyjni ogrodnicy posadzą prawdopodobnie kapustę w towarzystwie innych krzewów czy bylin.

Nikt nie przejdzie obojętnie obok twardych kul otulonych zgrabnymi liśćmi, które kojarzą się z rondem kapelusza nobliwej damy. Fantazja, Kalina, Amager Kurzstrunkig, Langedijker Bewaar – kapusty głowiaste kusza wieloma odcieniami zieleni i ciekawym reguralnym żyłkowaniem. Urodą nie ustępują im kapusty włoskie o bogatej fakturze (Mira Polana, Vertus). Pokraśniałe kapusty czerwone zachwycają czerwienią i głębokim bordo ze naturalną srebrną patyną. Stożkowa Kalibos wygląda jak pączek róży. Wdzięczny układ i kolor liści odmian Haco i Langedijker Polana sprawiają, że róża stulistna nie powstydzi się swoich przyrodnich sióstr.

A i modny jarmuż znakomicie sprawdzi się koło róż. Może nawet bardziej koło róż niż na talerzu. Bo mimo swych prozdrowotnych właściwości jego trudna struktura liści i specyficzny smak Nie każdemu odpowiada (no cóż nie należę do miłośników tego warzywa). Bordowy Scarlet pasuje do różowych kwiatów, a jarmuż toskański (Nero di Toscana) sam w sobie piękny o lekko mrocznej barwie zielonych liści pasuje do wszystkiego.

Fotografie na licencji CC0 źródło: https://pixabay.com/pl/

4 Comment

  1. Hanako says: Odpowiedz

    Będę bronić jarmużu do ostatniej kropli krwi! Chipsy jarmużowe już dawno zawładnęły moim światem. I choć zgadzam się w pełni z postulatem „Warzywa na rabaty i prezydenta!”, to borykam się jednak z dylematem, czy taki jarmuż bezpardonowo skonsumować, pozostawiając goły placek na rabacie, czy też patrzeć z żalem, jak takie piękne jedzenie się marnuje…

    1. Ewa says: Odpowiedz

      Jarmuż jest rośliną jesieni, więc placek po użyciu nie przeszkodzi zbytnio. Można odłamywać listki i roślina będzie „produkować” nowe.
      Co ciekawe – badylek po jarmużu z zeszłego roku nie przemarzł i wypuszcza liście. Pewnie zakwitnie!
      Chipsy – chyba jestem z tych co wolą orzeszki 🙂 .

  2. Anonim says: Odpowiedz

    Pani Ewo,
    moze przekona sie pani do jarmuzu w zupie krem (raczej odkrajam liscie od lodyzek/badylka?) lekko podsmazam np na masle klarowanym, gotuje w bulionie z warzyw, sa tam juz podgotowane ziemniaki w kostke, kluczem z przypraw (sol, pieprz te tez) jest kumin rzymski, mozna go na to maslo i jarmuzowe listki (np 1/4 lyzeczki na poczatek). Zmiksowac wsztsko. No i do goracej zupy w kostki ser np Gruyere. Piekny ten Pani wpis o rozach i kapuscie. Pozdrawiam Kamila

    1. Ewa says: Odpowiedz

      Kumin? Moja ulubiona przyprawa. Muszę wypróbować ten przepis.

Dodaj komentarz