• Ogród ozdobny
  • Ogród jak otwarta księga

    Trudno jest opisywać ogród uchwycony w pewnym momencie. Gdzie łany krokusów, narcyzów, pierwiosnków? Gdzie fioletowe przylaszczki, i błękitne iryski, białe zawilce i żółte kaczeńce moczące nogi w potoku? A delikatnie pastorały paproci wyłaniające się z zimowej ściółki, pomarańczowe i żółte kukliki, wysokie naparstnice i orliki w mrocznych barwach? A to tylko początek spisu roślin rosnących […]

  • Ogród ozdobny
  • Bez – wędrówka w poszukiwaniu zapachu

    Założenie było takie: pospaceruję sobie ulicami Saskiej Kępy, nawdycham się zapachu bzów, a potem zgrabnie ubiorę opis doznań sensualnych w słowa i puszczę w świat. Zaczęło się od „Małgośki”: „To był maj,  pachniała Saska Kępa szalonym zielonym bzem„….  Dalej szło o schnących koszulach, złym wyborze i nieodbytym ślubie. Saska Kępa jest owiana mityczną sławą „dobrej” […]

  • Ogród ozdobny
  • Ogród – kolorowa ptasia stołówka

    Ptasia stołówka kojarzy się z karmikiem. Nie potrzeba jednak karmika, by ptaki znalazły pożywienie w ogrodzie. Wystarczy posadzić kilka krzewów i drzew, które długo trzymają owoce i nasiona na gałęziach. Kilka lat temu projektowałam właśnie taki ogród. Właściciel posesji w środku miasta leżącej tuż obok ruchliwej ulicy był miłośnikiem ptaków. Chciał by ogród zapraszał ptaki […]

  • Ogród ozdobny
  • Plany na jesień

    Schyłek lata. Ostatni moment, by uważnie ocenić moje dotychczasowe ogrodowe pomysły i przeprowadzić jesienną korektę. Lista prac do wykonania jesienią liczy trzynaście punktów. Postanowiłam już jej nie powiększać o kolejne pomysły. Rewolucje ogrodowe przeprowadzam w sposób jak najmniej bolesny dla wyglądu ogrodu w następnym sezonie. Zmieścić się też muszę w krótkim jesiennym terminie, kiedy to można przesadzać iglaki (połowa września-połowa października) […]

  • Ogród ozdobny
  • Ogród na piasku – drzewa i krzewy liściaste

    Jakiś czas temu pisałam o roślinach iglastych, które dobrze rosną na uboższych, piaszczystych glebach. Ale ogród nie może być złożony z samych iglaków. Lubiana przez wielu posiadaczy ogrodów surmia (katalpa) w odm. ‚Nana’ Często ogród iglakowy określa się epitetem nudny. Nie lubię tego słowa w odniesieniu do ogrodu. Czy określeniem przeciwstawnym byłby wtedy ogród interesujący? Mnie się podoba określenie ogród zmienny. […]

  • Ogród ozdobny
  • Buldeneż

     Wiem, że to co napiszę zdziwi wielu miłośników ogrodów. Przyjęłam zasadę, poprzedzoną zresztą przemyśleniami natury filozoficznej i estetycznej, że nie sadzę w swoim ogrodzie roślin o pełnych kwiatach. Owszem piękne kwiatostany hortensji czy byliny o zwielokrotnionych listkach okwiatu (np. orliki, jeżówki) wywierają na mnie wrażenie. Lecz myśl przewodnia mojego ogrodu „harmonijna całość” (z wnętrzem i […]

  • Ogród ozdobny
  • Formowane formy czyli ogrodnik nożycoręki

    Wielu jest w naszym kraju nad Wisła i Odrą leżącym zwolenników bukszpanowych kulek i cisowych stożków.   Ogród p. D. Młoźniak Zapominamy zupełnie, że geometria (moja ulubiona dziedzina matematyki), ma w ofercie wiele innych brył. Fotokatalog form formowanych przez zmyślnych ogrodników uzbrojonych w nożyce o długich ostrzach (och, pamiętam jak cieżkie mogą być po kilkudziesięciu […]

  • Ogród ozdobny
  • Hortensje

    Kilkanaście lat temu kojarzyły się z niemodnym babcinym ogródkiem. Dziś wkroczyły na salony. Sadzone w ogrodach przydomowych, ale także na rabatach miejskich (co prawda może nieco generalizuję, bo osobiście widziałam jedna niezwykle efektowna rabatę z jednej odmiany hortensji bukietowej – myślę jednak, że została zauważona i powielona w innych miejscach). Aby osiągnąć sukcesy w uprawie […]

  • Ogród ozdobny
  • Świdośliwa – post nr 2

    Wystarczy jeden program telewizyjny, aby statystyki odwiedzin gwałtownie skoczyły. Kiedyś w sklepie ogrodniczym pan sprzedawca skarżył się na telewizję. Potrzeby klientów stają się coraz bardzo wygórowane, jakość lokowanych produktów nie zawsze adekwatna do ich popularności. Oczywiście wzmianka nie dotyczyła mojego bloga (podejrzewam, że za to trzeba by było zapłacić; zdarzyło mi się prześledzić „karierę” pewnego blogowicza ogrodowego, z […]