Rabaty bez obrzeża – jak to zrobić?

Wiele razy byłam pytana jaki rodzaj obrzeży sprawdza się najlepiej przy oddzielaniu trawnika od rabat. Odpowiedź wywoływała konsternację.
ŻADNYCH OBRZEŻY
Tak wyglądają rabaty nie odzzielone od trawnika. Naturalnie, porządnie (to uwaga  dla wielbicieli porządku).Sprawdzają się w przypadku rabat o prostym kształcie jak i przy rabatach o miękkich owalnych liniach.

 

 

 

 

 

Są tanie, bo kosztują tyle co nasza praca i narzędzie do ich wykonania. Wymagają tylko systematyczności. Trawnik trzeba przyciąć raz-dwa razy w sezonie.

Jak to robimy (kurs obrazkowy).
Ustawiamy nóż do cięcia darni pionowo i naciskamy na poprzeczną belkę (pamiętając by była ona skierwana w naszą stronę).

Naciskając na nóż wprowadzamy go w glebę

 

I tak raz przy razie. Jeżeli oddzielany pasek trawy jest wąski możemy go odsunąć przy pomocy noża i wybrać darń ręcznie.

 

Możemy się też posiłkować innym narzędziem, o którym już pisałam. Jest to rodzaj motyczki podcinającej korzenie darni.
Pozostaje jeszcze ukształtowanie płytkiego rowka, tak aby ziemia nie wysypywała się na trawnik.
Do przycięcia krawędzi użyte zostało narzędzie Fiskars: nóż do darni. Narzędzie to dostałam do testowania. Jak widać tnie świetnie. Ma wygodne podparcie dla stopy. Ta poprzeczna zakładka uniemożliwia również zbyt głębokie wepchnięcie noża w glebę. Dodam jeszcze, że za modelkę robiła rodzina czyli moja siostra Beata. Buciki w paski niewiadomego pochodzenia. ;).