O piwonii, która nie pachnie czyli ogrodowa zapchaj dziura

Dziś kilka obrazków z mojego ogródka. Oczywiście i kilka historii bardzo krótko opowiedzianych.

Ta peonia w tym ogrodzie rosła na pewno już z 10 lat. Nigdy jej nie widziałam kwitnącej. Najpierw moja teściowa ją hodowała w bardzo złym miejscu pod świerkiem, potem ją kilkakrotnie przeprowadzałam z miejsca w miejsce. Aż chyba w końcu trafiłam. Przesadzona jak nakazują w sierpniu, dołek obficie zaprawiony. Ma nawet kilka kwiatów i jeden pąk czekający na rozwinięcie. Jednakowoż moje zdziwienie jest wielkie. Nie pachnie piwoniowo, w ogóle nie pachnie! Co za pech. Mam jeszcze jeden krzaczek (zakupiony), również zbiera się do kwitnięcia, może ten okaz będzie pachniał.

Bukszpanowa rabata: czyli parę kulek różnej wielkości rozrzuconych między floksami szydlastymi, goździkami i kocimiętką. W sumie nie wiem czy jestem zadowolona z efektu, ale póki co nad zmianami „się zastanawiam”.

 

 

I to co lubię najbardziej: łany bodziszka korzeniastego. Dla mnie jest to cudowna bylina do bezobsługowego ogrodu. Sama rośnie (tzn. zajmuje coraz więcej powierzchni, tu trzeba uważać), jest tak gęsta, że żaden chwast nie wytrzyma, w lżejsze zimy jest częściowo zielona i wcześnie zaczyna wegetację.

Popatrzcie na te przekwitnięte kwiatostany; czyż nie są urocze?

A na koniec wypasiony powojnik mojej sąsiadki.

 

PS. Dlaczego zapchaj dziura, Ano zbieram się do napisania o Jane Austen ale mam okropnego lenia.

 

15 Comment

  1. bustani says:

    Niektóre peonie tak mają, wyglądają pięknie ale z zapachu nici:( a te bodziszkowe ogonki jak w wojsku – na baczność:))
    O takim pięknym powojniku marzy mi się, ale one mnie nie lubią:((
    Pozdrawiam

    1. admin says:

      Druga peonia trochę pachnie, ale nie bardzo intensywnie.
      Może jakiś mniej efektowny powojnik z grupy Viticella. Może nasz stronę szkółki Clematis, produkującej powojniki? Mają encyklopedię powojników i innych pnączy, można sobie coś dobrać do upodobań i warunków glebowych.
      http://www.clematis.com.pl

  2. Ale pech z tą peonią!! Ja właśnie dostałam dzisiaj bukiet pachnących… Masz rację wiele przekwitłych kwiatów również wygląda cudownie!! Nasiona i owocostany to również ozdoba naszych ogrodów! Szkoda, że większość pozbywa się ich z ogrodu tak szybko. Pozdrawiam

    1. admin says:

      Sama (niestety?) tak robię, ale tylko w przypadku niektórych bylin albo przy daliach. Wtedy dłużej kwitną. Ale niektóre zostawiam.

  3. barashka says:

    Piwonia bez zapachu ? Dziwi mnie to tak samo, jak to, że ponoc' nie wszystki jaśmin pachnie … No cóż, widocznie tak bywa. Ale piwonia piękna, trzeba uszanowac' ten jej nietakt … Pozdrawiam.

    p.s. Sąsiadce pogratulowac' TAAAKIEGO powojnika !!!

    1. admin says:

      Gratulację przekażę; powiem, że w Internecie jej powojnik zyskał wielkie powodzenie.

  4. kas.kada says:

    piwonia niestety nie znosi przesadzania. Ale dobrze, że się przyjęła 🙂

    1. admin says:

      Kasiu, chyba z tym przesadzaniem nie jest tak źle. Ona za każdym razem trochę się rozwijała, ale chyba gleba była zbyt uboga i za mało słońca. Najważniejsze, żeby nie sadzić jej zbyt głęboko, bo wtedy rzeczywiście mogą być problemy z kwitnięciem.

  5. Bramasole says:

    Piwonia która nie pachnie może rozczarować, tak samo jak mój jaśmin który zapachu ma zero..
    A powojnik sąsiadki piękny:)
    pozdrawiam

    1. admin says:

      Ago, od mojej sąsiadki (tej od powojnika) przechodzi mnóstwo odrostów jaśminu, który pachnie. Mogę taki jeden odciąć, wsadzę do doniczki, może się ukorzeni. Będzie dla Ciebie.

    2. Anonimowy says:

      niepachnący jasmin ma swoje plusy. Mój udekorował salę weselną. Gdyby pachniał jak na jaśmin przystało goście zapewne opuściliby salę przed północą.
      Barbara

  6. Ogród wygląda się przepięknie.
    A brodziszek nie tylko na łąkach uroczo, w twoim ogrodzie również.
    Moja sąsiadka też miała taki egzemplarz powojnika. Nie przeżył tej zimy.
    Jestem kolejną zaskoczoną osobą, że Piwonia nie pachnie.
    Jak to możliwe? A to ciekawy egzemplarz.
    Pozdrawiam

    1. admin says:

      Może mnie nie lubi? Wczoraj wąchałam przepiękną białą piwonię, o prawdziwie piwoniowym zapachu. Cudny.

  7. Anonimowy says:

    І'm really impressed with your writing skills and also with the layout on your blog. Is this a paid theme or did you customize it yourself? Anyway keep up the excellent quality writing, it is rare to see a nice blog like this one these days.

    My weblog :: payday loans no credit check

  8. Anonimowy says:

    Moja piwonia też nie pachnie! Dostałam ja 2 lata temu, w tym roku zakwitła i pech… nie pachnie. Kwiaty śliczne, ale bezwonne:(. Kiedyś miałam taką piwonię ze starego ogrodu, pachniała.

Komentarze są zamknięte.