• Między grządkami
  • Niesztampowy kolekcjoner roślin – Józef Rostafiński

    Mam taki kajecik w którym zapisuję różności ogrodnicze. Ciekawe rośliny, fajne połączenia, złote ogrodnicze myśli. Jest też tam mała kolekcja nazw. Warszawianka obok kosmosu, turki walczą z aksamitką, józefek  zmienia tożsamość i staje się hyzopem. Odkryciem z tego roku była nazwa „krakowiaki” dotycząca pelargonii (chyba chodzi o te w stylu „vintage” z czerwonymi kwiatami). Podobną […]

  • Ogrodowizna w kuchni i spiżarni
  • Smakowanie natury (i ogrodu)

    To nie jest żadna metafora. Nie chodzi mi o duchowe smakowanie, ale to wynikające z całkiem fizycznych doznań. Z jedzenia i picia: sałatek, kiszonek, kompotów, konfitur, marynat pikli, sosów i napojów mniej lub bardziej wzbogaconych procentami. Słowem: PRZETWORÓW. Pamiętam swoje pierwsze samodzielne przygody kulinarne z przetwarzaniem darów natury. Były to owoce dzikiej róży, które próbowałam […]

  • Ogród ozdobny
  • Smakowanie begonii

    Begonia stale kwitnąca – nieznośnie wytrwałą roślina rabatowa. Był czas, gdy królowała na miejskich kwietnikach. Nawet poddany renowacji barokowy ogród w przy pałacu w Wilanowie obsadzono begoniami; a przecież do Europy sprowadzona została Ameryki Południowej w drugiej połowie XVIII wieku. Begonia nazwę nosi na cześć Michela Begona (1638-1710), który z polecenia Ludwika XIV zorganizował wyprawę […]

  • Między grządkami
  • Serce do zjedzenia: karczochy na Walentynki

    Sklepy są pełne serc. Różowe, pluszowe poduszki w kształcie serc. Różowe lizaki w kształcie serc. Czerwone jabłka z jaśniejszym śladem w kształcie serca i napisem „I love you” sprzedawane pod etykietą „kocham Cię” za całe 1,99. Te przedmioty zastąpiły papierowe serca wymieniane między zakochanymi. A ja udałam się do lodówki w pewnej znanej sieci sklepów z […]

  • Ogrodowizna w kuchni i spiżarni
  • Pasternak – test smaku

    W ramach eksperymentów z cyklu uprawiania zapomnianych warzyw wysiałam rządek pasternaku. Rósł doskonale – wskazywały na to ogrone masy zielonych liści podobnych do przerośniętej pietruszki. Po wykopaniu okazało się, że i korzenie niczego sobie, choć w zasadzie najlepiej rośnie na glebach wilgotnych. Ale wspomaganie podlewaniem i lekko półcieniste stanowisko zagwawantowało względny sukces. Względny – ponieważ […]

  • Ogrodowizna w kuchni i spiżarni
  • Zjeść kwiaty w Mieście

    Z bram prowadzących na ciemne podwórka wionie wilgotnym, zatęchłym chłodem. Zmurszałe mury ogrodzeń odsłaniają sterty śmieci zalegających na porzuconych posesjach. Tu i ówdzie wystrzela w niebo szklane sanktuarium korporacyjnego ładu. Wąskm chodnikiem, w stronę bardziej cywilizowanych ulic, przemieszczają się grupkami panowie w białych koszulach. Biorą tę połać miasta w posiadanie. Budująca się linia metra powoduje, że świat globalnych […]

  • Ogrodowizna w kuchni i spiżarni
  • Dzika spiżarnia i zbieractwo

    Zbieractwo kojarzy się zazwyczaj z maniakalnym gromadzeniem przedmiotów (od znaczków poczynając na wrakach samochodowych kończąc). W kuchni ze zbieraniem grzybów, czarnych jagód, leśnych malin i poziomek. W ostateczności ziół. Takie zbieractwo to zmysłowe doświadczanie ciemnego boru i świetlistej dąbrowy, jasnej leśnej polany, kwitnącej łąki. Czy znacie ten słodki zapach dobywający się ze słoja pełnego małych […]

  • Ogród bez ogrodu – na balkonie
  • Zielony Kącik Badawczy i przepis na kapustę pak choi

    Maj kończę kolejnym sprawozdaniem w ramach Zielonego Kącika Badawczego prowadzonego na forum portalu Na Ogrodowej. Kilkanaście dni temu na stronie głównej portalu panie redaktorki zamieściły moje zielone „wypociny”. Jak ktoś ma ochotę może poczytać raz jeszcze klik   Co działo się w maju? Pomidory zostały przesadzone po raz trzeci. Część została na balkonie a część powędrowała do mego […]

  • Ogrodowizna w kuchni i spiżarni
  • Owocobranie

    Jesienna obfitość. Dżem jabłkowo-śliwkowo-pomarańczowo-mangowy (w różnych kombinacjach)  -zrobiony. Sok z czarnego bzu – zrobiony. Nalewka z rajskich jabłuszek – nastawiona. Berberys – pod obserwacją (jak przyjdzie czas będzie nalewka nalewka berberysowa). A może galaretka berberysowa wynaleziona w starej kucharskiej księdze, np. taka:  Około połowy października zbiera się berberys. Obierz go i wsyp w mosiężny rądelek; dodaj […]